Aktualności


wsteczWstecz

SPOSÓB NA NASTOLETNIĄ DEPRESJĘ - SZACUNEK I EMPATIA

2019-03-29

Nastolatek często ukrywa depresję, bo nie chce swoimi problemami obciążać rodziców. Dostrzeżenie problemu dziecka i odpowiednia rozmowa są pierwszym krokiem do pokonania tej choroby.  Nie jest łatwo, zwłaszcza że u młodych ludzi objawem depresji mogą być kłopoty szkolne i wzrost agresji.

Zbyt duże obciążenia nauką w szkole, kłopoty w komunikacji z kolegami, burza hormonów, samotność – powodów, dla których dorastające dziecko może się „rozsypać” psychicznie jest wiele. Trzeba mieć świadomość, że o swoich problemach młodym ludziom trudno mówić. Jeśli ich bliscy nie potrafią ich słuchać, problem tylko rośnie.

- Czasami dziecko mówi do rodziców: „Coś się ze mną dzieje, jestem smutna, nie rozumiem sama siebie” i dostaje w odpowiedzi: „Weź się w garść”, „Jeżeli jesteś smutna, to może idź do kina”. Gdy dziecko słyszy takie porady, mówi: „Ok., mamo, byłam w kinie, pomogło”, bo boi się odrzucenia, boi się, że zostanie przez rodzica uznane, mówiąc kolokwialnie, za „wariata”

Rodzice wymagają od dzieci samodzielności, więc one starają się poradzić sobie z depresją i myślami samobójczymi same. Ponadto nastolatkowie wciąż słyszą od swoich rodziców o „prawdziwych” problemach: w polityce, z pieniędzmi, w pracy.

Jakie są objawy depresji u nastolatków ?

Depresja objawia się długotrwałym obniżeniem nastroju, zobojętnieniem, brakiem chęci i motywacji do działania. Ale u dzieci i młodzieży może objawiać się w sposób zupełnie nieoczywisty i inny, np. problemami z koncentracją i nauką, wycofaniem i zniechęceniem, drażliwością i złością, a także agresją do siebie czy innych osób z otoczenia. 

Jeśli opisane powyżej objawy utrzymują się dłużej niż kilka tygodni należy bezzwłocznie zwrócić na nie uwagę. Już dwa tygodnie niepokojących objawów u nastolatka powinny być dla nas sygnałem alarmowym, wskazującym, że coś złego z nim się dzieje.  

Jak rozmawiać z nastolatkiem? 

Praktycy wskazują, że rodzicom bardzo często wydaje się, że mają dobry kontakt z dzieckiem, podczas gdy jest zupełnie inaczej. 

- Nie jest tak, że jest dobrze, a potem nagle coś się psuje. Najczęściej niedobrze było już wcześniej. Warto w ogóle zadać sobie pytanie, co to znaczy „ok” między mną a dzieckiem. Można się ze sobą rozmawiać o różnych rzeczach, nawet głębokich, ale niekoniecznie może to znaczyć, że między nami jest tak, jak być powinno .

W rozmowie z nastolatkiem potrzeba empatii, zrozumienia. Rozmowa musi być nakierowana na rozpoznanie problemu i uznanie, że on istnieje (czyli nie wolno mówić na przykład: „To nie są wielkie problemy”, „Ja miałam gorzej”, „Nie przesadzaj”). Trzeba dostrzec, że dziecku jest ciężko, że nie daje rady. 

Optymalnie jest, jeśli rodzice potrafią skutecznie dać do zrozumienia nastolatkowi, że może się przed nimi otworzyć i liczyć na wsparcie, nie będzie oceniane, osądzane, że rodzice mają do dziecka szacunek i dziecko jest go świadome.
 
Źródło :Opracowano na podstawie Portalu Zdrowie


wsteczWstecz

przejdź do góry...

Gminny Ośrodek Pomocy Społecznej w Kocmyrzowie-Luborzycy. Luborzyca 97, 32-010 Luborzyca

Korzystając z serwisu akceptujesz zasady wykorzystania plików cookies. więcej informacji