Aktualności


wsteczWstecz

STYGMATYZACJA OSÓB Z ZABURZENIAMI PSYCHICZNYMI

2019-11-25

Pomimo szeregu apeli i akcji uświadamiających, stygmatyzacja osób z zaburzeniami psychicznymi wciąż jest powszechnym problemem, który znajduje wyraz zarówno w zwykłych rozmowach, na rynku pracy, a nawet w kampaniach społecznych.

Przed wyborami parlamentarnymi w październiku tego roku duże kontrowersje wzbudziła akcja „Nie świruj, idź na wybory", w której znane osoby, m.in. aktorzy, oraz anonimowi użytkownicy mediów społecznościowych, w krótkich filmikach zachęcają, aby wziąć udział w wyborach. Akcja ta skłoniła Polskie Towarzystwo Psychiatryczne do wydania apelu o rozwagę i poszanowanie godności osób zmagających się z zaburzeniami psychicznymi.
Wbrew pozorom, osoby z zaburzeniami psychicznymi spotykamy codziennie, często nie wiedząc, że leczą się bądź leczyły psychiatrycznie.
Jedna na 100 osób ma diagnozę schizofrenii, dwie na 100 – choroby afektywnej dwubiegunowej (CHAD), 6 do 11 na 100 – zaburzenia należące do spektrum CHAD, prawie 13 proc. boryka się z uzależnieniem, co najmniej 3 osoby na 100 cierpią na depresję. Jeszcze więcej, bo ponad 9 na 100 doświadcza zaburzeń lękowych.
Dzielenie osób na te z zaburzeniami psychicznymi i te bez takich zaburzeń jest głęboko nieprawdziwe. Wszyscy możemy znaleźć się wśród potrzebujących pomocy – po stracie osoby bliskiej, utracie pracy, zdarzeniu losowym, w wyniku zachorowania, wraz z wiekiem lub kiedy nieoczekiwanie pomocy będzie wymagało nasze dziecko. Powielanie okrutnych stereotypów może wtedy utrudniać przezwyciężanie psychicznego kryzysu zdrowotnego.
Sposobów stygmatyzacji osób z zaburzeniami psychicznymi jest mnóstwo.
Osoby, które pomagają pacjentom z zaburzeniami psychicznymi, ich bliscy i sami pacjenci wskazują, że warto przede wszystkim zastanowić się, zanim w potocznej rozmowie użyjemy słowa „wariat” czy „świr” w intencji deprecjacji kogoś. To bardzo krzywdząca praktyka, a słów tego rodzaju jest, niestety dużo.
Wciąż powszechne jest tabu wokół schorzeń psychicznych. Aż 73 proc. respondentów sondażu CBOS z 2012 roku uznało, że choroby psychiczne należą do tych , które ukrywa się przed innymi ludźmi jako wstydliwe.
W tym samym sondażu CBOS 62 proc. ankietowanych zadeklarowało, że nie chciałoby, żeby były pacjent szpitala psychiatrycznego został ich lekarzem, a 79 proc. pytanych sprzeciwiłoby się sytuacji, w której ktoś, kto leczył się psychiatrycznie, miałby zostać opiekunem ich dziecka.
Tymczasem wiele zaburzeń psychicznych daje się wyleczyć (np. depresję czy zaburzenia lękowe), inne charakteryzują się naprzemiennymi okresami remisji i nawrotów. Podczas remisji (cofnięcia się objawów) wiele osób doświadczających tych zaburzeń może normalnie wykonywać swoje obowiązki, a częścią terapii jest uwrażliwienie na sygnały ostrzegawcze zbliżającego się nawrotu.
Źródło: na podstawie Serwisu Zdrowie


wsteczWstecz

przejdź do góry...

Gminny Ośrodek Pomocy Społecznej w Kocmyrzowie-Luborzycy. Luborzyca 97, 32-010 Luborzyca

Korzystając z serwisu akceptujesz zasady wykorzystania plików cookies. więcej informacji