Gminny Ośrodek Pomocy Społecznej w Kocmyrzowie-Luborzycy

Gminny Ośrodek Pomocy Społecznej w Kocmyrzowie-Luborzycy

Powrót

HIKIKOMORI - WIRUS SAMOTNOŚCI

Data publikacji: 2021-07-14

Nazwa hikikomori pochodzi z języka japońskiego w którym oznacza chorobę samotności. Właśnie w Japonii po raz pierwszy zdiagnozowano to zaburzenie.

Później podobne objawy dostrzeżono u osób w wielu innych krajach.

 O zaburzeniu tym można też inaczej powiedzieć  „wycofanie społeczne”

Wycofanie, wyobcowanie, lęk przed wychodzeniem z domu, lęk przed kontaktami społecznymi, paraliżujący strach przed rzeczywistością – to cechy, które charakteryzują to zaburzenie psychiczne o japońskiej nazwie.

W Japonii z jej specyficznym stylem życia mieszkańców , szybkim tempem życia, potrzebą bogacenia się i robienia kariery a także życia w ciągłym stresie  zaburzenie dotyka ponad milion osób.

 

Najbardziej narażone są osoby bardzo wrażliwe na krytykę i nieodporne na stres .

Ci , którzy nie radzą sobie z negatywnymi komentarzami innych i presją otaczającego świata zamykają się w czterech ścianach swojego mieszkania.

 Problem dotyczy coraz większej liczby osób dorosłych, którzy w czasie pandemii i pracy zdalnej przekonali się , jak to jest nie mieć kontaktu z ludźmi. Jeśli podoba im się samotność, mają lęk przed powrotem do biura, to znak, że mogą mieć  problem.

Jednak lęk przed powrotem do pracy czy szkoły po długiej przerwie związanej z pandemią to nie to samo co hikikomori.

 

Hikikomori można rozpoznać u osób, które :

- odcinają się od wszystkich

- spędzają czas  tylko w  znanych sobie czterech ścianach

- takie zachowanie utrzymuje się dłużej niż pół roku

 

Objawem zaburzenia jest odcięcie się od ludzi - rodziny, przyjaciół , znajomych. Osoba unika wszystkich, spędza czas w swoim pokoju, rzadko z niego wychodząc. Zazwyczaj osoby z hikikomori zamykają się w wirtualnym świecie, spędzając godziny w sieci, często w różnych grach. Nawiązują czasami kontakty on-line. Do toalety wymykają się w nocy a jedzenie rodzina zostawia im przed drzwiami pokoju, bo z niego nie wychodzą.

Hikikomori przypomina depresję, agorafobię (lęk przed przestrzeniami) zaburzenia schizofreniczne i lęk społeczny, lęk przed spotykaniem się z ludźmi.

Właściwa diagnoza wymaga kilku spotkań z terapeutą.

 

Jak jest w Polsce? Pierwszy przypadek hikikomori został zdiagnozowany  już w 2001 przez katowickiego psychiatrę. Hikikomori jest także motywem przewodnim filmu Jana Komasy „Sala samobójców”

 

Sytuacja pandemiczna w kraju powoduje, że problem będzie się nasilał . Nie tylko młodzież ma z tym problem, coraz więcej jest dorosłych , którym nie przeszkadza brak jakichkolwiek kontaktów społecznych.

Niepokojącym sygnałem jest także kompletne odcięcie się od świata, kontakty tylko przez Internet i zadowolenie z takiej sytuacji.

Człowiek samotny , unikający wychodzenia z domu nie będzie szczęśliwy – uważają psycholodzy.

Duża grupa  dzieci nie chce wracać do szkoły, duża grupa dorosłych nie wyobraża sobie powrotu do biura.

A przecież te powroty nie powinny budzić w nas lęku , bo człowiek jest istotą społeczną i nie jest naturalne, aby spędzać czas bez ludzi.

 

Źródło: na podstawie magazynu Integracja -  art. A. Mazurek „Wirus samotności”

 

 

 

 

 

 

 


Zobacz także: archiwum "Aktualności" (archiwum)...